są takie chwile, których nie opiszą zadne słowa. mozna tylko powiedzieć, ze z chęcią przezyłoby się je jeszcze raz, a potem znów, i znów od nowa. jednak jedyne co mozna z nimi zrobić, to po prostu zapamiętać, bo nie same fakty są wazne, ale emocje, które im towarzyszą. tak więc, gdy kiedyś jeszcze usłyszę gdzieś o Coke Live Festival 2010 od razu przypomnę sobie tę radość, euforię, wielkie zmęczenie ale tez wielkie zadowolenie. będę pamiętać dokładnie jak przezywałam jedne z najlepszych godzin w moim zyciu :)