obrazek
Styczeń, styczeń... śląskie województwo jako jedno z pierwszych rozpoczęło sezon ferii 2011. To jednak oznacza, że pierwsi je skończymy. Będziemy chodzić do szkoły, ze świadomością, że w tym samym czasie, kiedy piszemy sprawdzian z twierdzenia Talesa, pół Polski naszych rówieśników śpi do południa, po czym idzie na łyżwy. Tego właśnie najbardziej nie lubię w feriach - ty się męczysz a inni się obijają. Choć z drugiej strony, kiedy przypadkowo na facebooku zauważę wpis mojej znajomej z Warszawy dotyczący jutrzejszej kartkówki z biologii, uśmiecham sie z wyższością i myślę "ha, a ja byłam dzisiaj w kinie!". Uważam, że ferie powinny być dłuższe i wszyscy powinni mieć jej w tym samym czasie, co miałoby znaczne odbicie w efektywności pracy uczniów. Uczniowie z województw, które nie mają jeszcze ferii, chodzą do szkoły i myślą "o nie, jesteśmy drudzy/trzeci/ostatni!". Jak mogą skupić sie na pracy? Jak mogą dać z siebie 100%? Posunę się nawet do stwierdzenia, że takie traktowanie uczniów zakrawa o znęcanie się nad nimi. toż to męka, siedzieć w dusznej klasie, myśląc o wszystkich tych, który szusują w Zakopanem od samego rana, idą na grzańca, i znów szusują. Natomiast ci uczniowie, którym dane było zaczynać ferie (kłaniam się!) wcale nie mają lepiej - będą w stanie dać z siebie wszystko i w pełni się skupić dopiero po zakończeniu sezonu feriowego. Dlatego, będąc juz w drugiej połowie własnych ferii – życzę innym, żeby swoje czym prędzej skończyli.

 Ilość odsłon [1845]  24 stycznia 2011 12:36  Autor: aleksis.
Copyright © 2008 Cynki. Created by CybNet. All rights ® reserved.