IBW z Soboty na Niedzielę,
W zjeździe pod Grzybkiem,
Najpierw zakwaterowani,
Z BHP przeszkoleni,
Bo są prace wielkie i małe,
O czym na pewno wiecie ,
Niskie i wysokie, tyle że,
W naszej księgowej robocie,
Ich nie znajdziecie.
Potem jak łajba oświetlona,
Z wierną załogą na pokładzie,
Z wieczora do rana,
Dzielnie się trzymała.
Na stołach od ping ponga,
Przy muzyce Kultu,
Z piwem, grillem i ogniskiem świętojańskim,
Wcale nie odpoczywała.
Nocnym dyskursem wzmocniona,
Śniadaniem nagrodzona,
Integracja Bartexu Wspaniała.