Wczoraj cała Częstochowa rozbrzmiewała warkotem motorowych silników. Odziani w skóry motorowcy przybyli grupami z całej Polski, by poświęcić motory i przy okazji wziąść udział w Inauguracji Sezonu Motorowego na kempingu "Oleńka"! Pogoda dopisała, więc i ludzi nie zabrakło. Za wstęp pobierana była symboliczna kwota, a na kempingu mozna było rozbić namiat lub wykupić pokój. Do dyspozycji obozowiczów były tez liczne bary i stoiska z gastronomią. O 15 rozpoczeła się impreza, skałdająca się z licznych konkursów i pokazów. Poprowadził ją Irek Bieleninik, który razem z publiką bawił sie tak swietnie, ze juz zapowiedział chęć poprowadzenia Inauguracji w przyszłym roku. Najwazniejsza nagrodę zgarnął młody mezczyzna, który przyjechał na stareńkim, rozlatującym sie Komarze az z Wrocławia! Wyjechał o 21 a przyjechał o 4 w nocy.

Sanitariusze uczyli nas jak postępować z rannym w wypadku...

oraz jak przeprowadzić masaz serca.

Pan Antoni [alias Cyborg z oleńki] tez chciał spróbować swoich sił.

hitem okazał się bordowy pojazd trójkołowy stylizowany na retro...

...oraz lśniąca, srebrno-czarna Honda z mnóstwem wypasionych bajerów w śrdoku i skórzaną tapicerką. Było czego zazdrościć!

w konkursie, na najsilniejszego faceta wszyscy stawiali na młodego pana w skórzanych spodniach...

...tym czasem wygrał na oko o wiele od niego starszy i silniejszy dzentelmen w skórzanej kamizelce! Mało tego - podniesienie opony i trzymanie jej na wyciagniętych rękach nie stanowiło dla niego zaadnej trudności ;)

Do konkursu na najciekawszy pojazd zjazdu startowały jednostki duze...

i małe ;)

mimo, ze znaczną większocia byli mezczyzni, kobiet równiez nie mogło zabraknąć.

Jak widać chętnych było duzo.

Po 20 publikę zabawiał zespół Brima blue Band.